| Gospodarka, ekonomia | 2014.09.03 15:59 |
Czym jest dystrybucjonizm ? | Wczar | | | | | Polityka ekonomiczna powinna stwarzać warunki dla optymalnego wykorzystania naszych zdolność i umożliwiać w ten sposób realizację naszych indywidualnych celów. Na ile jest to możliwe staram się przeanalizować w ebook dostępnym na blogu www.dystrybucjonizm. | Większość z nas sięga po te informację, które są nam potrzebne, albo gdy ocierając się o nie przypadkowo, coś w nich przyciągnie naszą uwagę. Jednym słowem filtrujemy je nie dopuszczając do przepełnienia pamięci nic nie znaczącymi dla nas informacjami. Ale działa też drugi filtr wybierający z morza informacji różnej jakości, jedynie wartościowe (podręczniki, periodyki naukowe) i wpisujące się w aktualne istotne problemy (media), w takim przynajmniej przekonaniu starają się nas utrzymywać ośrodki kształtujące opinię publiczną. Wchodząc w dorosłe życie wielu z nas doświadcza wadliwości działania pierwszego filtru: odpowiedzi na dręczące nas pytania mijają się z prawdą, a i za atrakcyjną formą często odkrywamy tandetę ( wywoływane oczekiwania nie są spełniane). Po czasie niektórzy z nas orientują się, że przyczyną tego nie jest jakaś nasza ułomność, brak spostrzegawczości, lecz wina leży po stronie wadliwie działającego filtru na poziomie dystrybucji informacji. Pominąwszy nawet fakt, że karmieni substytutami piękna i prawdy stopniowo tracimy poczucie zdrowego rozsądku, to już samo jednostronne ujmowanie wszystkich zagadnień w formie aktualnych osiągnięć nauki tworzy wrażenie pełnej wiedzy upoważniającej do działań na rzecz „postępu”, bez uwzględniania zastrzeżeń wynikających z konkurujących poglądów. Ciągle nie zgłębiliśmy prawdy o sobie i materii dlatego należy założyć, kierując się wiedzą z historii nauki, że to co dzisiaj uznaje się za niepodważalną prawdę jutro może okazać się ślepym zaułkiem. Nasza wiedza wspiera się wzajemnie w słuszności pod warunkiem, że nie zawiera poglądów wzajemnie sprzecznych bądź sprzecznych z doświadczeniem, bo wiadomo że z dwóch zdań sprzecznych da się wyprowadzić dowolne zdanie. Od urodzenia dysponujemy wrodzoną zdolnością, która przejawia się w formie dysonansu poznawczego ( dzieci bezbłędnie wyłapują każdy fałsz). Wspiera ona intuicję będącą produktem podświadomości pracowicie integrującej i przetwarzającej absorbowaną wiedzę. Jeśli chcemy, pozbawić kogoś krytycyzmu, to powinniśmy wymusić na nim absorpcję niespójnej wiedzy w drodze kształcenia. Mocne osobowości, zdeterminowane w utrzymaniu niezależności, potrafią obronić integralność świadomości, ale skazują się w ten sposób na ciągły dysonans z otoczeniem.
Światopogląd to zlepek wyobrażeń powstałych na gruncie wiedzy, o tym kim jesteśmy, jaka jest nasza rola i jakie powinny być relacje między nami. Główną materią wypełniającą światopogląd są relacje między ludzkie wynikające z odkrytych praw ekonomicznych (zwane polityką ekonomiczną). Widoczne błędy stosowanej polityki ekonomicznej pozornie świadczą o fałszywości podstaw teoretycznych. Jeśli przyjrzeć się historii odkryć naukowych to okazuje się że wszystkie miały dwa oblicza: cywilne, wspierające człowieka w rozwoju oraz wojskowe służące jego podporządkowaniu lub zniszczeniu. Tak jakby Stwórca wyposażając nas w wolą wolę dopełnił jej sens ukrywając w materii możliwość wyboru dobrego lub złego zastosowania. Od wieków piętnowano przejawy zła nie zdając sobie do końca sprawy z mechanizmów za nim stającymi. Po dziewiętnastowiecznej euforii, budowanej na niebywałej eksplozji odkryć i wynalazków, niewiele dziś pozostało. Zaczęły pojawiać się koncepcje mające usprawnić wady ustrojowe, próby wprowadzania ich w życie wszyscy aż za dobrze znamy.
Wnikliwy obserwator realiów życia G.H.Chesterton doszedł do wniosku, że współczesna polityka ekonomiczna nastawiona wyłącznie na wzrost konsumpcji nie służy szczęściu człowieka, że jego dobrostan warunkują inne wartości niż te, które współczesny świat stawia na świeczniku. Wykazał w sposób zdroworozsądkowy w niezliczonych publikacjach dlaczego zarówno socjalizm jak i kapitalizm, taki jaki znamy, prowadzi do zniewolenia jednostki.
Wolność by zaistniała musi mieć oparcie w własności a oba znane nam modele gospodarcze : kapitalizm przez koncentrację a socjalizm przez upaństwowienie, pozbawiają ludzi możliwości utrzymania bezpiecznej przystani jaką jest własne: mieszkanie, dom, warsztat pracy.
Jako wielki przyjaciel Polaków i zdeklarowany wróg prusactwa twierdził, że my ze swoim niesfornym indywidualizmem i umiłowaniem wolności szczególnie predestynowani jesteśmy do wytyczenie nowej drogi w rozwiązaniach ustrojowych kryjących się za terminem dystrybucjonizm.
Zachęcam więc do odwiedzenia strony www.dystrybucjonizm. i konstruktywnej dyskusji nad proponowanymi tam rozwiązaniami. |
| 6867 odsłon | średnio 4,8 (6 głosów)      |
Tagi: dystrybucjonizm. | Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | |  | | Piotr Świtecki, 2014.09.03 o 17:44 | Witam nowego blogera!
Skuszony tytułem, chciałem się dowiedzieć czegoś o dystrybucjonizmie - tymczasem zademonstrowano mi, jak to jest, gdy "wywoływane oczekiwania nie są spełniane" ;-)
Niemniej jednak, czy dobrze rozumiem przewijającą się w notce myśl, którą streszczę nieco ironicznie: ludzie sami sobie szkodzą, ale p. Chesterton miał pomysł, jak ich z tego wyzwolić? | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.03 o 19:05 | Niestety Chesterton nie sili się na konstruowanie( w przeciwieństwie do autora) nowego modelu ekonomicznego. Próbuje zapewne sobie i nam uświadomić gdzie leży problem, w dość błyskotliwych opowiastkach. Odnosi nas wprawdzie do pewnych rozwiązań stosowanych w przeszłości ale moim zdaniem należy odczytać je raczej jako sugestię pokazującą kierunek w jakim należałoby poszukiwać rozwiązań. Dlatego by nie banalizować przemyśleń Chestertona rozproszonych w ogromnej ilości publikacji. Odniosłem zainteresowanych do obszernych opisów na blogu www.dystrybucjonizm. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.04 o 09:35 | W ujęciu elementarnym,problem sprowadza się do pytania czy zgodzimy się czekać bez wynagrodzenia lub inaczej zwlekać z zaspokojeniem potrzeby bez ważnych powodów. Z oprocentowaniem próbowano walczyć odkąd powstał pieniądz i jedynie muzułmanie rozwiązali go "obudowując" nakazami i zakazami religijnymi. W wymiarze lokalnym stosowanych było i jest wiele rozwiązań w formie kas oszczędnościowo-pożyczkowych, ziemskich towarzystw kredytowych lecz nie tu pies pogrzebany. Powołanie banków centralnych i oparcie kredytu na długu tworzy, przy wsparciu rządów, gigantyczny monopol ustalający cenę pieniądza. Jeśli uwzględnimy, że pożyczki nawet nieoprocentowane mogą nie być spłacane z różnych powodów, to należy przyjąć iż bank ponosi ryzyko niewypłacalności (np. klęska żywiołowa, gwałtowny wzrost bezrobocia ) czego naturalną konsekwencją powinna być jego upadłość!!. Podsumowując: pomysły na budowę ustroju, pozbawionego ryzyka, i nieszczęśliwych wypadków jest z góry skazany na niepowodzenie i odciąga naszą uwagę od rozwiązań realnych.
Pozdrawiam | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.04 o 16:55 | | W ekonomii należy odróżnić prawa ekonomiczne, które są niezmienne, od polityki ekonomicznej, która wpływa nie ich pozytywne bądź negatywne oddziaływanie. Ponieważ lichwa jest skutkiem nadmiernej i wadliwej ingerencji czynników decyzyjnych, to w tym sensie uniemożliwienie pojawienia się zjawiska lichwy jest tożsame z doprowadzeniem rynku do zgodności z naturalnym porządkiem rzeczy. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | |  | | MatiRani, 2014.09.04 o 17:13 | Lichwa, dla Pana , to nadmierne oprocentowanie pozyczek czy tez kazde oprocentowanie kazdej pozyczki?
Potocznie, wydaje mi sie, ze lichwa nazywamy wygórowane oplaty pobierane przez "lichwiarskie" banki czy osoby.
Dzisiaj EBC pobiera od niedawna 0.05% za "drukowane" pieniadze.
To jeszcze lichwa? ;-)
( to raczej prezent dla bogatych kosztem biednych, bo inflacja/wzrost cen jest ile? 3%? ...znaczy sie ta prawdziwa )
pozdr | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.04 o 19:58 | | Istnieje naturalna stopa procentowa będąca statystycznym obrazem indywidualnych preferencji czasowych. Nawet muzułmanie zaakceptowali ją w formie udziału banków w zyskach kredytowanych przedsiębiorstw (stopa zwrotu z kapitału). Tak nawiasem pisząc, jest to logiczne rozwiązanie, bo bank ponosi na równi z przedsiębiorstwem ryzyko start. Ale to nie chroni konsumentów przed wyzyskiem, bo możemy sobie wyobrazić, zmowę banku z przedsiębiorcą w taktyce zmonopolizowania rynku, po to by potem dzielić się "sprawiedliwie" nadmiernymi dochodami. A przecież dla konsumenta ważne są relacje miedzy jego przychodami a wydatkami, bowiem lichwa żeruje na nędzy ludzkiej. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | |  | | MatiRani, 2014.09.04 o 21:55 | Takie to skrótowe, ze robi sie troche hermetyczne.
( przyganial kocil garnkowi... )
Naturalna stopa procentowa osób, jak to obserwuja austryjacy, zalezy od preferencji czasowych danej osoby w danym momencie. Odpowiada "kosztowi" odlozenia konsumpcju natychmiastowej na korzyc konsumpcji przyszlej. Czyli musi byc na tyle atrakcyjna, aby kazdemu z nas "sie oplacalo" oszczedzac a banku inwestycyjnym który z kolei udostepni fundusze inwersjonistom.
Wyjaniam od razu, ze Austryjacy absolutnie odrzucaja rezerwe frakcyjna i tworzenie pieniedzy "out of thin air". Dziela banki na depozytowe - gdzie sie placi za 100% bezpieczne przechowani naszych oszczednosci oraz na inwestycyjne, które biora depozyty oszczedzajacych, na dany okres czasu i placa za to okreslony %. W pierwszych musi byc 100% gwarancja depozytów, w drugich ponosimy pewne ryzyko zwiazane z "inwestycja".
W sumie wyglada ich projekt spójnie i zdecydowanie lepiej niz aktualne manipulacje banksterów.
Co do ostatniego zdania, to chyba sie nie moge zgodzic z nim.
Lichwa na skale dzielnicowa zeruje na biednych. Ale lichwa najbardziej sie zywi umiejetnym manipulowaniem indywidulanych konsumentów pozyczek bankowych poprzez reklamy czy uzywajac "Economical Hitmen" na skali miedzynarodowej, aby zadluzyc juz cale kraje.
U podstaw zla lezy banksterski pomysl przekonania Ludzkosci, ze pieniadz jest czyms innym niz zwyklym smarem do ulatwianie barteru miedzy ludzmi. ( plynem hydraulicznym u Douglasa ) | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.05 o 08:27 | | Proszę wybaczyć lapidarność wypowiedzi. Muszę w nich zakładać jakiś poziom znajomości pojęć i poglądów na ekonomie czerpanych chociażby z mediów i z tym mam ciągły kłopot. Oczekiwaniu, że będę pisał o rzeczach trudnych jeżykiem łatwym, nie mogę sprostać chociażby dlatego że pisząc sam przebijam się przez wieloznaczności i utrwalone skojarzenia starając się dotrzeć do istoty tego co opisuję. Dlatego proszę o cierpliwe dopytywanie bądź dopowiadania jeśli to konieczne. Łatwo pisze się w trybie odtwórczym przetwarzając już myśl ustaloną (wyklarowaną) a nie jak w moim przypadku w "poszukiwaniu modelu..". Wiele zagadnień próbuję naświetlić z innej strony i sądzę że świeże krytyczne spojrzenie Państwa w tym mi będzie pomocne. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | |  | | MatiRani, 2014.09.05 o 17:54 | Witam, chetnie podyskutuje.
Rozumiem doskonale klopoty z semantyka. Lata indoktrynowania ludzi poprzez massmeNdia, które sa sterowane przez wlascicieli korporatokracji do których naleza, sprawily, ze w zasadzie ludzie nie mysla inaczej niz w GWnie napisane, a massmerdia pisza w 99% w sposób dla korporatokracji pozyteczny, eliminujac myslacych samodzielnie dziennikarzy. W USA od lat ginie najwiekszy procent dziennikarzy ze wszystkich krajów swiata, a jest u nich ogromnosc slowa. W Kanadzie 95% srodków masowego razenia jest w rekach równiejszych i odwazny dziennikarz dostaje wilczy list.
Tak wiec semantyka jest jednym z orezy w infowar - o czym wnikliwie rospisywal sie Chomsky, JBNB wlasnie wedlug swojej specjalnosci.
Wracajac do dystrybutyzmu, to czy nie wydaje sie Panu, ze tak powszechny, w krajach rozwinietych, "socjal" - swiadczenia socjalne dla ubogich, jest forma dystrybutyzmu? Jesli biedni dostaja pomoc od panstwa za nic nie robienie, tylko dlatego, ze w danym kraju zyja, to wyglada to, z daleka, jak forma dytrybutyzmu.
Osobiscie, mam z tym maly dylemat - utrzymywac zdrowych i silnych co nic nie robia, bo nie chca, bo im social wystarcza, moralnie budzi we mnie watpliwosci. Ale nie jest to odrzucenie idei kategoryczne, tylko taki gryzacy kolec zwatpienia.
pozdr | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.05 o 19:11 | | Słowo źle się kojarzy, w zamierzeniu Chestertona, miało oznaczać dystrybucję majątku i to nie w wydaniu socjalistów poprzez wywłaszczenie kapitalistów, lecz tak jak to próbowała dokonać M.Thather, odbudowę klasy średniej przy wsparciu państwa. Co do socjalu, już u Alexis do Tocquevill w "Raport o pauperyzmie" znajdziemy opis co stało się w Anglii po upaństwowieniu dobroczynności tj. po pozbawieniu wspólnot zakonnych majątku który służył dobroczynności i zobowiązaniu gmin do wypłacania zasiłków. Chesterton zapewne posiadał wiedzę o wydarzeniach które po tym nastąpiły, dlatego konsekwentnie bronił zasady, że w zintegrowanym społeczeństwie osoby niezdolne do samodzielnej egzystencji będą zawsze mogły liczyć na dobroczyńców. Potwierdzeniem niech będzie spontaniczny i mocny odzew Polaków na eksponowane w TVP przypadki zbiorowych i indywidualnych nieszczęść. Tzw. opieka społeczna służy usprawiedliwieniu eksploatacji podatkowej społeczeństwa a co gorsze jej faktyczne funkcjonowanie demoralizuje pozostających bez pracy. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | |  | | MatiRani, 2014.09.06 o 03:55 | UJ!!! Thatcher!
Prosze nie podawac jej jako przykladu, bo ta wyjatkowo perfidna wiedzma sprawila, ze drabina zarobków w UK urosla do gwiazd!
Thatcher ZNISZCZYLA klase srednia, jesli dobrze zrozumialem przemiany w GB, a powiekszyla klase zaleznych do socjalu biedaków i wzmocnila klase przebogatych socjopatów! Najbogatsi powiekszyli swoje zarobki 10 razy, normalni ludzie zbiednieli a biedota dostala zasilki. Na przezycie.
Byla marionetka w rekach Banksterów podobnie jak Reagan.
Chestertona czytuje od 40 lat... fantastyczny umysl, wielki humanista. Wiedzial w latach 10-30 ubieglego wieku wiecej, niz zamotane lepetyny jelit beda wiedziec jeszcze za 20 lat, ale... nie mial tak perfekcyjnej wiedzy o The Crown & The City jaka mamy dzisiaj, nie mógl przewidziec ogromnej pomocy USA dla CCCP ani nie przewidzial dokad dotrze moc KorporatoKracji.
Sredniowiecze - czytal Pan Chestertona Historie Sredniowiecza? Mam ja w oryginale i z przyjemnoscia do tego tekstu wracam, jak mi chandra nachodzi ( Po czytaniu róznych Szmat-na-lbie-lawców zdarza sie to nierzadko ) fenomenalne opisy zycia w sredniowiecznej Anglii, koniec niewolnictwa pod wplywem opinii li tylko wedrownych mnichów... piekny tekst, ludzki i slowianom tak bliski.
Przy okazji... per aspera ad astra, ale lemingi wola osty bez wysilku niz ostrygi po pracy... nikt wiecej tu nie nie zagaworzy... uklony i pozwole sobie przeslac uwagi ( krytyczne zazwyczaj, z góry przepraszam, ale tylko jako TWÓRCZY przyczynek pod rozwage oddany ) do Szanownego tekstów.
Macko | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? | | | | Wczar, 2014.09.06 o 08:59 | Nie wiem skąd nabrałem wytkniętego mi przekonania. Mimo znacznej podejrzliwości wobec obiegowych treści, trudno mi ustrzec się przed błędną oceną, gdyż obecnie informacja działa w służbie dezinformacji ( ma zwykle jeszcze inny ukryty cel). Niestety pędząc żywot w większości w okresie PRL nie miałem szansy przyswoić sobie j.angielski na poziomie pozwalającym mi na głębsze odczytywanie trudniejszych tekstów. Ograniczam więc kontakt z j.angielskim do tekstów z informatyki znaczeniowo mniej obciążonych.
Wracając do ekonomii: nie mogę zrozumieć dlaczego nowoczesne europejskie myślenie o ekonomii zapoczątkowane przez scholastyków z salamanki(M.Kopernik) kontynuowane przez F.Bastiata, J.B.Saya, C.Mengera kończąc na tzw.szkole austriackiej, zostało już od A.Smitha zdominowane przez anglosasów. Obecnie mimo błędów w założeniach ciągle królują różne mutacje teorii J.M.Keynesa wspierające pleniący się na świecie interwencjonizm państwowy. Ostania gwiazda w służbie obłędnej polityki Rezerwy Federalnej jest Paul Krugman. Fakty są już dobrze znane i krytykowane nawet przez wyznawców Keynsa, problem w tym że brak jest realnych propozycji jak ratować się w nadchodzącej katastrofie. Przy globalnej katastrofie ratunek może przyjść ze skali lokalnej na drodze odbudowy powiązań wzrastających na wymianie i kooperacji i na tym też staram się koncentrować prowadząc analizy. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | |  | | MatiRani, 2014.09.06 o 17:45 | Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pienidze.
;-)
Keynes, pozyteczny dupek, póki sluzyl intereson Banksterów, byl zapraszany i nobilitowany, natomiast jak sie zaczal zastanawiac samodzielnie, watpic w podsuwane mu pomysly i doszedl do wniosków przeciwnych interesowi swych mocodawców, to zmarl w sposób podejrzany i niewyjasniony.
Wszyscy liczacy sie przeciwnicy Banksterów ongis a Korporatokracji dzisiaj znikaja sposród zywych w taki czy inny podejrzany sposób: Lincoln, Sikorski, Kennedy, Arbenz, Torrijos, Patton, Palme....
Ciekawe jest uzywanie makroskopu jak sie mysli nad meandrami wladzy i wiedzy. Joel de Rosnay w latach 70 napisal slynna ksiazke "Le Macroscope". Trzeci instrument do obserwacji Swiata. Nie mikroskop przyblizajacy nieskonczenie male i nie nie teleskop przyblizajacy nieskonczenie dalekie tylko wlasnie MAKROSKOP przyblizajacy nieskonczenie skomplikowane. Oczywiscie czytelnicy blogu zauwaza szybko, ze Makroskop jest niczym innym, jak zastoswaniem cybernetyki, trzeciej, po logice i matematyce, najwazniejszej dziedzieny wiedzy ludzdkiej .
Co do angielskiego, to jest on piekielnie trudny w piórze wiekiego mysliciela : malo uzywane slownictwo, zdania wielopietrowe, aluzje historyczne nam malo znane, ale... per aspera ad astra, jesli moge polecic pewna metode mila i pozyteczna, to sciganac sobie na komputer lektora Kindle z Amazon.com i kupic sobie jakas ksiazke interesujaca - wyswietlajac dane slowo pojawia sie okienko z tlumaczeniem, co przyspiesza czytanie tekstu i powieksza zasób slówek.
Na zakonczenie prosba - napisal Pan Kopernik obok Salamanki - moze mi Pan przyblizyc ten zwiazek?
ZGD i pozdrawiam serdecznie
Macko | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | | | | Wczar, 2014.09.06 o 19:13 | Kopernik zajmował się również ekonomią, jego twierdzenie że pieniądz gorszy wypiera pieniądz lepszy, jest zbieżne z przemyśleniami Salamanki więc samowolnie wymieniem go w szeregu :-). Co do języka, w moim wieku nie obciąża się już pamięci lecz się ją z lepszym lub gorszym skutkiem eksploatuje. Odnośnie cybernetyki, to szczególnie przypadł mi do gustu Mazur, jego koncepcja systemu autonomicznego wyprzedziła o kilka dziesięcioleci, to co testują teraz informatycy na modelach sieci neuronowych. Zabawa już modelem sieci trójwarstwowej ze sprzężeniem zwrotnym daje przedsmak tego jakie możliwości kryją się w ludzkim mózgu. Uczenie sieci np. rozpoznawania odręcznego pisma w pewnych momentach powodowało rozsypanie się ciągu rosnącej zgodności dając obraz chaosu, to podsunęło mi pomysł na pewną analogię ekonomiczna: wprowadzenie pojęcia atraktora ekonomicznego opisującego dynamikę procesów lokalnych. Podziwiam Pańską znajomość tylu ciekawych szczegółów i cieszę się że mogę wyjść poza frustrujący monolog na który byłem dotychczas skazany.
Pozdrawiam
Wojciech | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | |  | | MatiRani, 2014.09.07 o 01:00 | Ok, a juz myslalem ze mial Kopernik jakas moze korespondencie za scholastykami z Salamanki. Pózne Sreniowiecze bylo tak wspaniale blyskotliwe, twórcze i obfite w genialne idee i geniuszy zwiazanych z katolicyzmem, ze wcale nie bylby to wykluczone.
Prawo Kopernika o pieniadzu gorszym wypierajacym lepszy ekonomisci raczej nazywaja prawem Greshama, niestety. Cóz, pisal po angielsku i zostal przypomniany w S-a-tanach Zjednoczonych, kiedy Polska byla jeszcze w niewoli rozbiorców. Prawo to, trzeba zauwazyc, zostalo równolegle odkryte pare razy w historii ludzkosci.
Mazura czytuje momentami, tyle ze czasu nie wystarcza na wszytko co bym chcial poznac. Misesa Human Action straszy z pólki niedokonczone, Wieczorka Logika, biografia Kobylanskiego, Ponerologia et j'en passe.
Mózg ludzki jest maszyna analogiczna, nie cyfrowa. Przez to jest mniej precyzyjny, ale szybszy w decyzjach i elastyczniejszy. Pamietam, czyatalem porównianie cyfrowego i analogowego rozwiazywania problemów. Cyfra zwyciezyla raczej dzieki nizszym kosztom i latwosci modyfikowania oprogramowania, niz dzieki precyzji i perfekcyjnosci. Dobrze zrobiony, analogowy automat, dedykowany danemu problemowi latwo pobije komputer, tylko: kto go zrobi i kto za niego zaplaci? ;-)
To jak z muzyka: wszyscy sluchaja cyfrowej, ale kto moze, ma wzmacniacz na lampach prózniowych i gramofon na zawieszeniu amortyzujacym i z filtrem sieci zasilania.
Mazura i Wegrzyna rozwazania na temat cybernetyki i charakteru sa fascynujace - i pouczajace. Zapoznanie sie i pogodzenie z aksjomatem, ze charakter sie nie zmienia, ma dzialanie terapeutyczna dla takiego raptusa jakim jestem. Jak dozyje do 100 to juz chyba bede idealnym dyskutantem....
Moze napisze Pan pare slów wiecej o : "wprowadzenie pojęcia atraktora ekonomicznego opisującego dynamikę procesów lokalnych" tylko przystepnie, prosze, bo sledzenie formul matematycznych jest zmudne dla mojego mózgu - pamiec mam selektywna i aby przezuc równianie musze zapamietac mozolnie co jaka zmienna obrazuje - a to pozera czas - którego za malo. Zawsze za malo.
Ciesze sie ze poswieca Pan odrobine swego czasu na dyskujse z neofitami - zawsze warto sie uczyc i o jakze latwiej jest isc wyzej w poznaniu przetartym przez madrych ludzi szlakiem.
serdecznie
Macko | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | | | | Wczar, 2014.09.07 o 09:35 | | Dla każdego jest oczywiste, że miasta przeciągają (bo praca, bo rozrywka, bo różnorodność). Powoduje to "wysysanie" ludności z mniej zurbanizowanych terenów i pojawianie się zapadłych dziur gdzie diabeł mówi dobranoc. W teorii systemów dynamicznych ze sprzężeniem zwrotnym, zdefiniowano pojęcie atraktora kŧore doskonale nadaje się do opisu zjawisk pojawiania się i zanikanie zurbanizowanych centrów oraz konsekwencji z tym związanych.Jeną ze składowych tego "mechanizmu" jest efekt skali np. sprzedawca lodów by zarobić na utrzymanie musi objechać kilka wsi nawet jeśli cena jego lodów będzie większa niż w mieście. W mieście tę samo ilość kupujących, którzy sami przyjdą do niego, będzie miał w kilkakrotnie krótszym czasie (str 139). Dlatego Niemcy po zniesieniu barier celnych, przy wspólnej walucie, nic nie muszą robić, potencjał ekonomiczny okolicznych krajów, sam przetacza się do nich jak kulka do najniższego punktu. Dlatego też Chiny obroniły się przed efektem atraktora utrzymując kontrolę nad przepływem kapitałów, bankami i umiejętnie stosując bariery celne.Dlatego to nie nieznajomość prawa szkodzi tylko brak wiedzy ekonomicznej. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | |  | | MatiRani, 2014.09.07 o 17:32 | Dzieki, jasne.
Mamy inny czynnik plywajacy na pustoszenie wiosek i mieteczek.
Detraktor raczej niz atraktor.
Otóz makroskopicznie, wladza na Swiatem wymaga opnanowania kluczowych dla zycia ludzkiego dziedzin: woda, zywnosc, pieniadze, ziemia uprawna.
Dodatkow, obserwujemy, ze na produkcie masowym, koniecznym i monopolistycznie opanowanym zyski sa najwieksze i najpewniejsze. ( Vivendi i masowe prywatyzowanie wodociagów - kazdy MUSI zaplaci za wode )
Korporacje typu General Bisquit czy oslawione Monsanto od paru wieków daza do opanowania calej produkcji rolnej. Niszczenie "malorolnych" dzieje sie na skale Swiata - np. konfiskowane Kulakom zboze w CCCP zostalo sprzedane dumpingowo w USA i spowodowalo ruine tysiecy farmerów, których ziemie za grosze przjely banki i stworzyly wielkie firmy rolnicze... które dostaja dotacje i pomoc rzadowa - czyli wyjatkowo pewrwersyjna i antyludzka sytuacja: szkodzi sie ludziom normalnym, zamiast im pomóc, a potem sie pomaga korporacjom.
Powyzsze to, moim zdaniem, podstawowy powód pauperyzacji wiosek i miasteczek. A atrakcje miasta sa wtórne do wyganiania ludzi z wiosek do miast - z którego to procesu równiz korzysta mafia narkotykowa, drugi albo trzeci najwiekszy business na Ziemi ( ropa, wojna, narkotyki, sport to 4 masówki finansowe krecace ekonomia Swiata )
pozdrawiam | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | | | | Wczar, 2014.09.07 o 18:39 | | Pisze Pan o oczywistej patologii. Mnie interesuje co w naturalnych prawach ekonomicznych może być wykorzystane do nadużyć. Atraktor w skali kraju działa w pewnym zakresie pozytywnie ale w skali światowej prowadzi do niewyobrażalnej koncentracji kapitału. Wzrost płac działa pozytywnie na rozwój dzięki zwiększonym zakupom ale tylko gdy jest naturalny wymuszony wzrostem wydajności i konkurencji. Ale ten sam wzrost wymuszony przez związki zawodowe, powoduje brak środków na inwestycje i często spadek wydajności powodowanym spadkiem dyscypliny pracy. Mógłbym przytaczać przykłady bez końca z których wynika że ważne jest nie tylko co chcemy osiągną ale jeszcze ważniejsze jest jak. Komunizm chciał nam zapewnić równość, pozostawił za sobą pamięć biedy i terroru. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Makroskop. | |  | | MatiRani, 2014.09.07 o 19:39 | Komunizm byl systemem niewolniczym, kolonialnym, wymyslonym przez zydowskich banksterów niemieckich.
Na celu mial opanowanie zasobów naturalnych Ziemi i pracy ludzkiej po jak najnizszych kosztach dla Korporatokracji.
Musi Pan rzucic okiem na dziela Anthony C. Sutton'a i przetrawic zawarta w nich INFORMACJE ( podkreslam info, a nie opinie ) aby odmnistykowac i urealnic pojecie socjalizmu i komunizmu.
Manifest Komunistyczny "Marksa" to tylko kopia ksiazki Victor Prosper Considerant wydanej w 1843r , która Marx przetlumaczyl na niemiecki za pensje jaka otrzymywal z Wall Street. Równiez z Nowego Yorku otrzymal sfalszowane biuletyny wyborcze i w ten sposób opanowal Miedzynarodówke usuwajac uczciwych anarchistów z Bakuninem na czele.
Zwiazki zawodowe czesto sa instrumentem w rekach polityków, niestety, a politycy sa marionetkami wielkiego kapitalu który im funduje wybory lub... ich samobójstwuje.
nara | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Pytanie zwiazane... | |  | | MatiRani, 2014.09.07 o 05:20 | Wydaje mi sie, ze ten punkt pozostal bez poglebienia:
Wracajac do dystrybutyzmu, to czy nie wydaje sie Panu, ze tak powszechny, w krajach rozwinietych, "socjal" - swiadczenia socjalne dla ubogich, jest forma dystrybutyzmu? Jesli biedni dostaja pomoc od panstwa za nic nie robienie, tylko dlatego, ze w danym kraju zyja, to wyglada to, z daleka, jak forma dytrybutyzmu.
ZP
Macko
P.S. strona 16 "Poszukiwania Modelu.." - Samorzady i male jednostki konkurujace ze soba to echo Hoppe?
Taka teza brzmi mile i przyjaznie, ale co robic z Korporatokracja zlozona z firm wiekszych niz niejeden kraj a co dopiero samorzadny regionik? Jak sie obronic przed Nestle czy GM? Podam przyklad rugowania konkurencji przez Nestle: podarowali sklepikarzom witryny chlodzone a po pewnym czasie zabronili wytawiania w nich innych produktów niz od Nestle - caly lokalny przeysl mleczny padl i zniknal.
Dalej jest cos, czego nie rozumiem: I - to stopa zwrotu.. ( we wzorze I=MT ) a wyglada mi I na zysk nie na stope. Moze dlatego ze nie znam terminologii specjalistycznej, ale jak pomnoze obrót prze marze to mam zysk brutto danej operacji, a stopa sugeruje jakis %, jakas realacje.
Sam jestem przedsiebiorca i inwestorem na niezbyt duza skale, ale licze sporo codziennie ;-) glównie zyski, jak to w dobrze dzialajacej firmie której wspólnicy nie pamietaja juz co to jest zadluzenie. | | zaloguj się lub załóż konto aby odpowiedzieć |
| Re: Czym jest dystrybucjonizm ? Pytanie zwiazane... | | | | Wczar, 2014.09.07 o 09:01 | Austriacy odróżniają rynkową stopę procentową od wewnętrznej stopy zwrotu. Zysk to różnica między przychodami a poniesionymi kosztami. W praktyce często, niezbyt ściśle, za stopę zwrotu uznaje się podzielony zysk przez wartość pracującego kapitału ( nie uwzględnia się tu okres za jaki jest on liczony). Jeśli na sprzedaży pewnej partii wyrobów uzyska Pan marżę 10% to dokonując w miesiącu dziesięć takich sprzedaży otrzyma Pan 100% stopę zwrotu w miesiącu.Jest to więc wyrażenie zysku jako procenty użytego kapitału.
Na pytanie: jak bronić się przed korporacjami? odpowiadam na stronie 145 "Prognozowanie rozwoju gospodarczego"
Pozdrawiam
Wojciech | |
|